Właśnie doświadczyłem tego kolesia i wciąż jestem pod wpływem adrenaliny. To był pierwszy istotny wątek, jaki znalazłem. Moja historia:

więc spacerowałem po Diamond City i rozmawiałem ze strażnikami. Jedna z nich wspomina coś o wielkim ptaku nad jeziorem Łabędzim. Mówię ” Super!”i postanawiają zrobić z tego wyprawę. Szybko podróżuję do Bunker Hill i walczę przez Boston, prawie umierając kilkanaście razy, tylko po to, aby zobaczyć tego pozornego „gigantycznego ptaka”, o którym słyszałem.

pamiętaj: Jestem tylko jakimś brodatym cwaniakiem w flaneli, trochę skórzanej zbroi przypiętej do mnie, niektórzy latają jak cholera, i jeden z tych kapeluszy traperskich uzbrojonych tylko w śrubę i pistolet laserowy. Jestem na poziomie 8, a nie zrobiłem niczego. Moją jedyną ratunkiem jest mój pies.

więc cała podróż do Bostonu była straszna. W pewnym momencie dosłownie Supermutanty strzelały do mnie z jednego kierunku, a najeźdźcy strzelali do mnie z drugiego. Postanowiłem zmierzyć się z najeźdźcami. Obozowali na jakimś parkingu. Zabiłem najeźdźców, zawróciłem i zabiłem supermutantów, którzy mnie śledzili. Garaż był po drugiej stronie ulicy od jakiegoś kościoła i za rogiem mogłem zobaczyć staw, który jest w Boston Commons.

gdy wszystko było martwe, udaję się do Bostonu. Myślę sobie, co za miła, spokojna atmosfera. Podchodzę do karuzeli małego łabędzia i myślę sobie: „to naprawdę miłe. Chyba nostalgicznie. Cieszę się, że przeszedłem taki kawał, by docenić tę łabędź.”

wtedy zauważam pojebane spojrzenie na Łódź w wodzie. Trochę się kręci i pomyślałem: Lepiej strzelę.”Więc go zastrzeliłem.

.. Stary, pieprzony olbrzym o imieniu Swan wstał z wody, ryczał i prawie się zesrałem. Krzyczałem prosto na komputer. Zacząłem strzelać, zdałem sobie sprawę, że ten koleś nawet nie wzdrygnął się, a ja odwróciłem ogon i kurwa zarezerwowałem to. Biegłem po obrzeżach płotu z powrotem do punktu, w którym przyszedłem, okrążając około 3/4 parku. Odwróciłem się, mając nadzieję, że to zgubiłem, tylko po to, by zobaczyć, że Swan jest w pełni na pieprzonym pościgu tuż za mną. Nad moją głową latają kamienie, a ja wciąż krzyczę przekleństwa. Mam nadzieję, że nikogo nie obudziłem w koszarach, ale zgubiłem swoje gówno. To mnie przeraziło.

mam świetny pomysł, żeby wrócić do tego garażu i pójść na dach. Nie ma mowy, żeby mnie tam śledził. Wróciłem do tego punktu widokowego z widokiem na cmentarz kościelny i Boston Commons i nagle, kurwa, olbrzym rzuca we mnie jebanym głazem i prawie powala mnie z półki.

przez następne 10 minut wyskakuję zza osłony, strzelam do łabędzia, rzucam mołotowami i kurwa modlę się, żebym z tego wyszedł. David kontra Goliat.

nie mogłem w to uwierzyć. Po długiej walce fire/rock zabiłem Swana. Zrobiłem kilka zrzutów ekranu obok jego zrabowanego ciała jako trofeum.

10/10 Fallout 4 to najlepsza gra.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.